Powiem szczerze, choć pewnie wyjdę na bezdusznego cynika. Ale gdyby to mój dom zdmuchnęła trąba powietrzna i byłby to jeden jedyny dom w okolicy, to na pewno nie dostałbym zwrotu szkód, o ile nie byłbym ubezpieczony. Ile domów musi się zawalić, zeby dostac coś za friko? kiedyś mi zalało dom, nie ubezpieczony, koszty były moje, trudno...
Co się ze mną dzieje?! Od roku próbuję schudnąć, biegam 3 razy w tygodniu, raz w tygodniu basen raz siłownia. Zero słodyczy, najwyżej słodzik. Zero tłustości. Kupiłem taki pas do pomieru tętna, zeby kontrolowac, aby nie było za duże i za małe podczas biegu. I schudłem może 2-3 kilogramy!!! Od jesieni 2007. Może to wina wieku, mam już 50 lat? Może coś się już wyłączyło w moim organizmie? Katuję się i jedyne co zrobiłem to kondycję i dobry sen. Niby zawsze coś, ale je chcę być szczupły.
Co robić?
Polacy na emigracji nie wspierają się wzajemnie i to jest dramat. Mieszkałem pół roku w Niemczech i z doświadczenia wiem, że prędzej można w trudnych chwilach liczyć na innego emigranta, czy nawet Niemca, niż na rodaka. To potwornie smutne.
Nie chcę tu pluć na prezydenta, ale napisać kilka słów płynących z moich przemyśleń. Nigdy nie był moim kandydatem, nie głosowałem na niego, co więcej budził u mnie zawsze złe emocje, jednak naprawdę zaraz po wyborze Kaczyńskiego na prezydenta (zwłaszcza po kilku latach cynicznych i aroganckich rządów postkomunistów), wierzyłem że wzniesie się na poziom męża stanu i zechce być prezydentem wszystkich polaków. Prezydentem przez duże "P". Jak chyba wszyscy wiemy, nawet nie spróbował.