
W miejscowości Laszczyny w województwie podkarpackim pewna upośledzona kobieta, mieszkająca z ciężko chorym bratem od lat "kolekcjonuje" zwierzęta. Są one w tragicznym stanie i nie mogą u niej pozostać, bo ta pani (sama zresztą mieszkająca w gnijącej ruinie przykrytej resztkami dachu) po prostu nie rozumie jak się nimi zajmować. Od kilku miesięcy pojawiały się u niej różne osoby próbujące jej pomóc, ale było to niemożliwe ze względu na jej stan umysłowy. Mówi ona, że daje psom do picia kawę (można to usłyszeć w reportażu).