nie wiem sama co mogę ci poradzić..
życie takie po prostu jest..czasami tak nas potrafi wymęczyć, że aż brakuje tchu..
po prostu pewnego dnia budzisz się rano i brakuje ci chęci do życia do dalszych działań do normalnego funkcjonowania jak gdyby miało się setki lat za sobą
pewnego dnia gubi się sens i chęć życia
trzeba znaleźć jakiś powód dla którego się chce żyć, działać
trzeba znaleźć coś co cię nakręca coś co da kopa
wiem jakie to uczucie i jak czasami jest ciężko gdziekolwiek się ruszyć, co kolwiek zrobić ale nie mamy na to wpływu taka totalna załamka bywa... to ta zima tak działa na ludzi a szczególnie na tych słabszych mentalnie podatnych na depresje..
nie wiem sama co mogę ci poradzić..
życie takie po prostu jest..czasami tak nas potrafi wymęczyć, że aż brakuje tchu..
po prostu pewnego dnia budzisz się rano i brakuje ci chęci do życia do dalszych działań do normalnego funkcjonowania jak gdyby miało się setki lat za sobą
pewnego dnia gubi się sens i chęć życia
trzeba znaleźć jakiś powód dla którego się chce żyć, działać
trzeba znaleźć coś co cię nakręca coś co da kopa
wiem jakie to uczucie i jak czasami jest ciężko gdziekolwiek się ruszyć, co kolwiek zrobić ale nie mamy na to wpływu taka totalna załamka bywa... to ta zima tak działa na ludzi a szczególnie na tych słabszych mentalnie podatnych na depresje..