Od trzech lat prowadzę działalność usługową i często nie ma mnie dla nikogo, ponieważ świadczę usługi jako szofer ciągników siodłowych i autobusów.
Ilość znajomych pomniejszyła się kolosalnie, a przyjaciół mam tylko sprawdzoną garstkę, zaś rodzinę odwiedzam raz na rok w okresie wakacji. Zamiast zwiedzać ciepłe kraje, to pielgrzymkuję po rodzinnych wsiach i miastach.