zawiedzona soba
Witam wszystkich użytkowników. To mój pierwszy wpis na portalu.Może to wyda się niektórym z was głupie, ludzie mają dużo poważniejsze problemy ode mnie, ale niestety jest mi ciężko. Mam 20 lat i maturę pisałam w zeszłym roku, niestety poszła mi źle i musiałam zainwestować w szkołę prywatną. W domu nie przelewa się, ale rodzice dali mi tą szanse. W połowie semestru zrezygnowałam jednak ponieważ kierunek nie odpowiadał mi. Miałam określony plan: korepetycje, poprawa matury i dostanie się na publiczne studia tak gdzie chce. Przyszedł dzień wyników-nie dostałam się. Czuję się okropnie. Dodatkowo mam spore długi, a nie mogę nigdzie znaleźć pracy. Wszystkim się wydaje że po prostu jestem leniem. Mam jakieś tam doświadczenie, znam języki, a mimo to nikt mnie nie chce. Nie mam już siły. Zawiodłam siebie, rodziców.

http://www.zawiedzeni.pl/wpis-na-forum/do-wszystkich-smutnych
Witaj,
Nikogo nie zawiodłaś... I dla Ciebie zaświeci jeszcze Słońce:)