
Witam. Mam 22 lata. Miałem pracę, którą straciłem, teraz na rok wyjeżdżam za granice i niby wszystko pięknie bo zarobie trochę kasy i będzie lepiej. Miałem dziewczynę, którą kochałem (w sumie to nadal ją kocham, ale chyba samemu przed sobą mi ciężko się do tego przyznać, tym bardziej, że wyjeżdżam) teraz jesteśmy przyjaciółmi (którymi byliśmy zresztą przed zostaniem parą) i właśnie dzisiaj na osobie, na której mi zależy się zawiodłem.