Mam dość swego organizmu!

Zawiedzeni zdrowiem

Co się ze mną dzieje?! Od roku próbuję schudnąć, biegam 3 razy w tygodniu, raz w tygodniu basen raz siłownia. Zero słodyczy, najwyżej słodzik. Zero tłustości. Kupiłem taki pas do pomieru tętna, zeby kontrolowac, aby nie było za duże i za małe podczas biegu. I schudłem może 2-3 kilogramy!!! Od jesieni 2007. Może to wina wieku, mam już 50 lat? Może coś się już wyłączyło w moim organizmie? Katuję się i jedyne co zrobiłem to kondycję i dobry sen. Niby zawsze coś, ale je chcę być szczupły.
Co robić?

potrzebujesz wiecej treningu masz codziennie trenowac do upadlego.nie jedz slodyczy ani fast foodow tylko ryz piersi z kurczaka i takie tam

Bo dieta to nie tylko ruch a przede wszystkim dieta!!!!!!! Moze odstawienie slodyczy to za malo, bo pożerasz za dużo cukru w owocach albo innych produktach? Bilansuj kalorie spalone ze zjedzonymi. Ma być na minus.

Owoce to akurat nic mu nie zrobią. Tego nie musisz się obawiać. Co innego banany. Ale owoce cytrusowe, jabłka itd! Wskazane.
Słyszałam niegdyś, że lepiej jest zjeść owoc lokalny np lokalne jabłko tudzież gruszkę, aniżeli cytrusy tu nierosnące, które mają za sobą ciekawą przeszłość.

No i węglowodany to zabójstwo. Odstaw chleb, kluchy, makarony, a po 2-3 tygodniach zobaczysz jak dobrze będziesz się czuł.

Dlaczego ma odstawić ? Jak lubi to co mu zrobisz? Wszystko jest potrzebne w organizmie. Jedz wszystko ale z umiarem.

No Co Ty organizm organizmem ,dobrze że chociaż śpisz po tym wysiłku. Postura widocznie taka ma być. W Tym wielku nie bedziesz komandosem, a najwyżej ochroniarzem, a to jest bardzo odpowiedziałne zadanie, bo im więcej ciała tym wieksza ochrona, byle tylko kości wytrzymały. Trzymaj się i popatrz kto potrzebuje ochrony wokół Ciebie. I zwolnij ,(dobrze że badasz tętno). Pozdrawiam.

Zastosuj dietę tysiaca kalorji przez dwa tyogodnie. W pierwszym tygodniu mozna zwariowac, ale potem sie czlowiek przyzywczaja. Masz 3 kilo mniej na bank. A potem jak zaczniesz juz regularnie cwiczyc i dbac o diete, to sam zobaczysz. Chodzi o to zeby na poczatek radykalnie ruszyc złogi sadła. Powodzenia.

Te diety rygorystyczne to take bzdury. Po co się nimi męczyć. Powtarzam:wszystko ale z umiarem.